Baptism of Poland Memorial Hospital

3 Maja 37, Gniezno
5 oranları
3.60/10.00
+48 61 426 44 61

Baptism of Poland Memorial Hospital haritada

değerlendirme

Robert KOwalski (09.11.2017 19:27)
Pozdrawiam pielęgniarkiz SOR-u w Gnieznie za opryskliwość nie miłą obsługę i zarozumiałość.Panie dyrektorze nie ma chętnych miłych pań do pracy na SOR-e w Gnieznie..Ojca przewożą ze szpitala do szpitala nie informując nas rodziny czekającej na korytarzu a na pytanie dlaczego tak jest Pani podniesionym głosem wyprosiła mnie z gabinetu.To nie pielęgniarki to gwiazdy z Top Model .Tragedia!!!!!!!!!!!!
Bardzo duży pozytyw dla obsługi karetki mili młodzi ludzie przesympatyczni odwrotność do obsługi SOR-u..pozdrowienia z Witkowa
Mariusz Wiąz (07.11.2017 18:44)
Jesli chodzi o sor to chyba najgorszy personel jaki można sobie wyobrazić. Po wypadku w pracy (silne stłuczenie stopy) czekałem ponad 3 godziny na przyjęcie. Po 4 godzinach i przeswietleniu stopa granatowa opuchnięta ze w bucie już się nie mieściła a pani doktor z szyderczym uśmiechem stwierdziła że złamania nie ma więc trochę poboli i przestanie. Kiedy zapytałem o zwolnienie do pracy wyśmiała mnie i powiedziała że jestem już duży i muszę być dzielny. L4 oczywiście dostałem od chirurga po skierowaniu od rodzinnego( łącznie 3 tygodnie) Żenada jakaś. Znajomych przyjmowali bez żadnych kolejek.
European Bass Player (24.10.2017 02:56)
Beznadziejna obsługa. Robią łaskę i mają pretensje. Gdy dzwoniłem po pogotowie odmówiono przyjazdu i o 1 nad ranem sam musiałem zawieźć bardzo chorą osobę. Gdy dowiedzieli się, że osoba ma zapalenie płuc to jedna z pielęgniarek nie chciała wyjść z pokoju gdzie przebywały a lekarka siedziała z butami na krześle "odpoczywając". Ręce opadają. Karygodne zachowanie i brak profesjonalizmu. Gdy pacjent był tam dwa dni temu odmówiono przyjęcia do szpitala. Stan pacjenta musiał się tak pogorszyć, że dzisiaj nie mieli wyjścia. Fakt, że ten "szpital" wciąż istnieje jest dla mnie szokiem. Nikomu nie polecam tej placówki!
*** Po 60 min pobytu w szpitalu, osoba z zapaleniem płuc jest zwalniana do domu!!!! Jest godz. 1:56 rano
Slawek Zylka (28.08.2017 20:02)
Trafilem na oiom w stanie krytycznym , dostalem ostatnie namaszczenie ale lekarze uratowali mi zycie , i chociaz trzeba dlugo czekac np na sorze nie moge nic zlego na ten szpital powiedziac
Lucy Adamiak (27.08.2017 11:54)
Dla mnie karygodne jest to ze tate przeniesiono na intensywna terapię i nie poinformowano o tym rodziny. Dopiero jak przyjechaliśmy w odwiedziny i zobaczyliśmy puste lozko panowie którzy leżeli z tata powiedzieli nam ze w nocy stan taty się pogorsżył i zabrali go . Na intensywnej tato zmarł.

Yorumunuzu ekleyin