AMAVET Lecznica Weterynaryjna

Centralna 41, Kraków
5 oranları
7.20/10.00
+48 12 643 53 08

AMAVET Lecznica Weterynaryjna haritada

değerlendirme

Witold Gątarski (04.10.2017 19:21)
Dziękuję niniejszym, szefowi doktorowi Bakowskiemu i Jego zespołowi za stworzenie tego miejsca, w którym przez 14 lat opiekowano się moją haską - od szczeniaka do samego końca (koniec to kilka miesięcy ciężkiej choroby). Było mi zawsze niezmiernie miło korzystać z usług tej kliniki mimo, że kilkanaście innych mam po drodze z przeciwległego końca Krakowa.
Kilka, czyli trzy przypadkowe wizyty w innych klinikach utwierdziły mnie tylko w tym, że byłem pod najlepszą opieką bez względu na to na kogo akurat na dyżurze trafiłem. Wiedza, ogromna praktyka i znakomite wyposażenie na miejscu. W tak obłożonej klinice najzwyczajniej nie ma czasu na jałowe dyskusje, bardzo rozbudowane w innych znacznie droższych gabinetach, które zdaje się braki w wiedzy i możliwościach nadrabiają opowieściami i rozdmuchiwaniem problemów, naliczając kwoty za to olbrzymie. Gdzie lądują ciężkie przypadki? Wystarczy posłuchać i popatrzeć w poczekalni na Centralnej. Oczywiście alternatywą w prostszych przypadkach jest filia na Mazowieckiej
Sylwia Sliwa (22.09.2017 10:41)
Mój niewychodzący kot uciekł na dwa tygodnie z domu. Wrócił wychudzony i poturbowany. Zaniosłam go do lecznicy gdzie zostałam wyśmiana, lekarz dopiero po moich prośbach pobieżnie go zbadał. Zapytał "i co ja mam niby jeszcze zrobić". Nie wiem, nie znam się, po to przyszłam do weterynarza aby dowiedzieć się jak postępować z kotem który przez ostatnie 2 tyg szlajał się po ulicy. Zasugerowałam odrobaczenie bo to jedyne co przyszło mi do głowy, byłam zbita z tropu. Na pożegnanie dowiedziałam się że jestem przewrażliwiona i coś jeszcze na temat nadgorliwości.
Mwev i (27.08.2017 13:34)
Polecam każdemu zwierzaczkowi i właścicielowi, Panią weterynarz Magdę Bakowską. Profesjonalne podejście do pacjenta i właściciela. Jestem bardzo zadowolona z opieki medycznej nad moją kicią.
Izabela Serafin (17.05.2017 15:42)
w zeszłym roku byłam z psem który złamał łapę leczenie złamania odbyło się w porządku lecz na drugiej łapie wyszła gulka którą lekarz kazał się nie przejmować. tak też zrobiliśmy po czym okazało się że to był i jest nowotwór którym trzeba było się wtedy od razu zająć czego lekarze nie zrobili i teraz pies ma duże przerzuty bo guz był już bardzo duży
Ala Tala (30.04.2017 15:46)
Jestesmy bardzo zadowoleni z opieki nad naszym psem. Na sanockiej spedzilismy 4 dni płacąc ogromne sumy za diagnostykę po czym stwierdzono cialo obce i zaproponowano kolejne badanie za 400zl i dopiero po tym zabieg za 600zl. Zwykle naciagactwo bo przy kontrascie w zoladku przez kamere nic nie bylo widać 400zl w bloto. Uslyszalam ze skoro nie mam pieniedzy powinnam psa oddac do schroniska i chetnie go sobie ktos weźmie. Po jednym telefonie na centralna moj piesek w ciagu godziny lezal już na stole operacyjnym a po dwoch byl juz z nami w domu. Koszt i czas duzo duzo niższy. Piesek dochodzi do siebie. Moglam o wszystko zapytac psem sie zaopiekowano szybko i troskliwie i w miłej atmosferze. Napewno bedziemy tam wracac bo postawili mi psa na nogi! Polecam

Yorumunuzu ekleyin