Krak-Vet s.c. Lecznica zwierząt

Sanocka 3, Kraków
5 oranları
3.60/10.00
+48 12 655 55 33

Krak-Vet s.c. Lecznica zwierząt haritada

değerlendirme

Patrycja Masier (07.11.2017 20:01)
Chodzimy z piesią i kocią do lek. wet. Jarosława Orła do lecznicy na os. Złotego Wieku. Wizyty odbywają się w sposób profesjonalny, dostaję odpowiedzi na wszystkie swoje pytania i poświęca się nam tyle czasu, ile tego potrzebujemy, zwierzaki są zawsze świetnie diagnozowane i wyleczone z ewentualnych dolegliwości. Pan Orzeł jest bardzo serdecznym człowiekiem i ma świetne podejście do zwierząt. Dodatkowo ceny za wizyty nie są wygórowane, oczywiście zapłaciłabym każdą cenę za zdrowie swoich zwierzaków, ale nie ukrywam, że dobrze jest nie przepłacać. Bardzo polecam!
Natalia Jagła (06.11.2017 23:39)
Trafiliśmy do tej lecznicy z 11 letnim seterem irlandzkim, ponieważ zaobserwowaliśmy u psa dziwne zachowanie. Był osowiały, miał powiększoną klatke piersiową, nie jadł i nie ruszał się tyle co zazwyczaj. Pani doktor dała psu tabletki na wzdęcia, zastrzyk przeciwbólowy i tabletki na odrobaczenie, a po naszym komentarzu o powiekszonej klatce piersiowej stwierdziła, że to taki typ sylwetki. 2 dni później pies już nie żył.
Kinga Murjas (24.10.2017 18:10)
Nigdy więcej nie przekrocze drzwi tej budki, którą nazywa sie lecznica. Mój kot nigdy nie lubił weterynarzy, ale po sterylizacji u was dostał jakiejś traumy, która będę musiała zwalczać z behawiorysta. Miałam problem z kotką, która wydrapywala sobie rane na karku. Po pierwszej wizycie oczywiście weterynarz nie wie co to, przepisal maść i chyba sam nie wierzył, że pomoże skoro on sam nie wie co to -60 zl koszt wizyty. Tydzien później dalej nic nie wiadomo, no to zastrzyk. Dajmy, a co -60 zl Trzecia wizyta zostalam wyproszona bo kot jest zbyt agresywny, co mu sie dziwić po ciaglej cotygodniowej wizycie. A wiec maść uspokajajaca-120 zl wizyta. A kot przez miesiac cierpi. W koncu poszlam do innej kliniki i Pani weterynarz po 1 minucie stwierdzila alergie pokarmową. Można? A no można, jeśli sie ma jakąkolwiek wiedzę. Odstawilam stara karme i kot jak nowy. Uslyszalam również, że zachowanie mojego kota na widok weterynarza nie jest normalne i cos musialo jej sie stac przed lub po zabiegu w przychodni. Więc szanownym państwu radzę zmienić profesje, albo wrócić na studia, bo kase bierzecie sporą, a efektów nie ma.
Waldek N (05.09.2017 20:03)
W niedzielę po południu 03.09.2017 trafiłem do drugiego z rzędu weterynarz na ul. Sanockij w Krakowie. Pomimo krytycznego stanu mojego psa , owczarka niemieckigo, lekarka dyżurna odmówiła udzielenia jakijkolwiek pomocy ! Nakrzyczała na żonę przez uchylone drzwi że z tą przypadłością (skręt żołądka) nie czeka się tydzień... chociaż żona tłumaczyła że jest to 3 lub czwarta godzina objawów. Lekarka nie chciała udzielić nawet info - gdzie można szukać pomocy ! Nie muszę przypominać że lekarka dyżurna popełniła przeztępstwo ścigane z urzędu ! Gotowi z żoną jesteśmy zeznawać przed sądem ! Psa cudem odratowano w 6 godzinie od wystąpienia objawów w klinice ARKA gdzie zachowania lekarki z ul. Sanockiej nie chciano skomentować. Bardzo proszę wszystkich właścicieli zwierząt - omijajcie lecznicę na ul. Sanockij ( boczna od Beskidzkiej). Tam nie leczy sie zwierząt !!!
hrabina Antonina (10.05.2017 15:11)
Dr Orzeł pracuje naprawdę z poświęceniem (uratował mojego kota), ale dr Guzik (już tam niepracujący) założył gips na rzekomo złamaną łapę psa (dokładnie piąty palec) w efekcie czego doszło do zerwania więzadeł w łapie, dodatkowo pies został z gipsem na łapie pociągnięty przez niejaką panią Telegę (której lekarzem nazwać nie można) przez połowę poczekalni. W efekcie jedynym rozwiązaniem było wykonanie artrodezy u 13 - letniego owczarka, który tego zabiegu nie doczekał Ogromny minus to brud, jeśli zwierzę jest poranione wymagajcie podłożenia chociaż podkładu, bo złapanie przez zwierzaka szpitalnego szczepu bakterii może skończyć się tragicznie, a rzadko kiedy zwierzę ma zmieniane opatrunki, pobieraną krew w miejscu innym niż brudna podłoga.

Yorumunuzu ekleyin