Klinika Weterynaryjna Juszczak & Gorzelańczyk

Bułgarska 68A, Poznań
5 oranları
5.60/10.00
+48 61 867 50 97

Klinika Weterynaryjna Juszczak & Gorzelańczyk haritada

değerlendirme

Monika Masin (15.11.2017 19:29)
Wybierając weterynarza kierowałam się przede wszystkim opiniami i niestety zawiodłam się po pierwszej wizycie. Przyjechałam z kotem, ktory miał biegunkę i Pani Lekarz przyjmując nas po pierwsze nie wyczyściła "stołu"po wcześniejszym "pacjencie" - stwierdziłam to po sierści oraz świeżych żółtych i czerwonych plamkach, a sterylność w takich placówkach jest dla mnie priorytetem, po drugie robiąc zastrzyk mojemu pupilowi nie wsztrzyknela całej dawki leku, która pobrała z fiolki (kot się poruszył) po czym ta sama igła (użyta!"brudna'!)pobrała kolejna część leku i ponownie podała kotu! Zaznaczę, że lek nie był jednorazowego użytku i na szczęście mój kot jest zdrowy, ale jakby taki sam lek w ten sam sposób Pani Lekarz podała choremu kotu, który moglby pozarazac inne zwierzęta?! To było jak dla mnie niedopuszczalne zachowanie! I bylam w takim szoku,że tylko zapłaciłam i wyszlam. Niestety nie poznałam innych lekarzy z tej kliniki - i nie poznam, bo nigdy więcej tam nie pojde, ale mam nadzieję, że bardziej profesjonalnie podchodza do swojej pracy.
Grzegorz Borys (05.11.2017 01:18)
Bardzo miła i czuła dla naszych braci mniejszych ekipa weterynarzy. Dogodne godziny. Polecam!
Zamker 1 (18.09.2017 00:23)
Masakra psa by nam wykończyła PANI WETERYNARZ a kasuje potrójnie .Nie polecam!!!!!!!!
Piotr Kuleczka (05.09.2017 18:42)
Dobry wybór jak masz problem ze zwierzętami. Czynne w tygodniu 9-20 w soboty do 14. Możesz płacić kartą. Dobrzy lekarze, przystępne ceny
Anna Leszczyńska (26.07.2017 09:02)
Tragedia.. pracuje tam x osób, co wizytę przyjmował mnie ktos inny, brak indywidualnego podejścia do pacjenta. Przy którejś wizycie zaczęłam juz kojarzyć jedna z Moze 10 "weterynarzy" zatrudnionych na etat, niestety co wizytę musiałam sie przypominać co jest z moim zwierzakiem bo nie wszystko było notowane w książeczce zdrowia. Moj 2 miesięczny kotek po otrzymaniu 7 zastrzyków (niby miały pomoc) tego samego dnia na wieczor dostał totalnego rozwolnienia i wymiotów, stał sie apatyczny i zaczęłam bać sie o jego zdrowie i zycie... Następnego dnia przyjechałam tylko w celu uzyskania informacji jakie to były zastrzyki zeby inny weterynarz do którego miałam zamiar jechac wiedział co kotek dostał. Na moja prośbę usłyszałam odpowiedz " ja nie wiem co dostał bo ja nie przyjmowałam tego kota "
Zdecydowanie nie polecam tego miejsca.

Yorumunuzu ekleyin