Weterynaria Poznań lecznica weterynaryjna poznań
- Polonya
- Poznan
- veteriner yardımı
|
Grunwaldzka 248, Poznań |
5 oranları
2.00/10.00
|
+48 61 639 05 38
|
Weterynaria Poznań lecznica weterynaryjna poznań haritada
değerlendirme
Mateusz Matalewski (22.10.2017 16:52)
Tacy weterynarze powinni być karani za to nie zależy im na pomocy zwierzakom tylko na kasie. Wczoraj byłem z potrąconą kotką i pan " doktor " praktycznie skazał ją na śmierć . Brak profesjonalizmu, błędna diagnoza, praktycznie w żaden sposób nie pomógł. Powiedział że jeśli do rana przeżyje to mamy się po 24h zjawić na kolejną wizytę. Pojechaliśmy do kliniki na ul.Szydlowskiej 43 i tam lekarze spisali się na szóstkę .
PS.To jest straszne jak tutaj traktują pupilki NIE POLECAM!
Agnieszka Polaczyk (22.10.2017 16:50)
jesli zależy wam na swoich pupilach to omijajcie ten gabinet szerokim łukiem, wczoraj wybraliśmy się z potrąconym kotkiem szukając szybkiego ratunku, niestety lekarz nie wykonał żadnych badań tylko z góry skazał go na śmierć, na szczęście kotek przeżył noc i od rana wybieraliśmy się do innej kliniki (ul.szydłowska 43) gdzie kotkiem odpowiednio się zajęli :)
Odradzam, wyłudza tylko kasę a nie zajmą się pupilem
monika monika (20.07.2017 23:03)
ODRADZAM!!!
W sobotę w nocy byliśmy z potrącona przez samochód kotką. Lekarz, który nas przyjął nie posiadał empatii a CO GORSZA profesjonalizmu. Zainteresował się tylko raną i złamaną łapą co było widoczne na pierwszy rzut oka. Nie zadał sobie trudu zbadania kotki, z którą było coraz gorzej. Jak się później okazało ( w klinice na Szydłowskiej 43 - gorąco polecam) był uszkodzony m.in. pień mózgu, straciła wzrok. Kotki nie dało się uratować, ale można było oszczędzić jej wielu godzin cierpienia.
Monika Wilkiewicz (15.07.2017 19:21)
Witam, byłam z moim pupilem ostatnio w tej klinice, bo mój pies kulał na prawa łapę. Trochę mnie to zaniepokoiło ponieważ zawsze aktywny york stał się nagle apatyczny i bardzo smutny. Dr przebadał psa (jak się później okazało nie zbyt dokładnie) i powiedział, ze to nic poważnego i należy czekać 10 dni na poprawa, jak to ujął- pies się wyliże. Jego diagnoza opierała się wyłącznie na moim opisie sytuacji oraz obejrzeniu łapy. Jednak najmniejszej poprawy nie było widać. Po kilku dniach zgłosiłam się do innej kliniki, ponieważ z moim psem było coraz gorzej. Po tej wizycie okazało się, ze to zwichnięcie bardku i konieczne jest usztywnienie łapy na 2 tygodnie. Przykro mi pisać takie opinie, ale niestety nie powierzyłabym po tym incydencie żadnego zwierzaka żadnemu z lekarzy w "klinice" przy grunwaldzkiej.
Marta Rutkowska (27.06.2017 13:01)
Zaczne od tego ze 1 gwiazdka to i tak za duzo na to miejsce. Pierwszy raz z moim kociakiem musialam udac sie do weterynarza, niestety byla to sobota, pozna godzina, takze najblizej wybralam sie tutaj.. I byla to najgorsza decyzja.. Od samego wejscia ten czlowiek, bo weterynarzem go nazwac nie mozna zaatakowal mnie ze przyjechalam za pozno, a nastepnie podal kotu zastrzyki nawet nie chcial powiedziec co to jest(odpowiedzial: zeby byla zdrowa) i stwierdzil ze kotek jest tak aktywny ze moglam poczekac do powiedzialku i isc w inne miejsce.. Mial wielki problem o doslownie wszystko, o to ze zaplacilam banktonem 200 zlotowym i chyba nawet o to ze przyjechalam i o to ze musial tam siedziec..
Zadnej diagnozy nie wystawil a gdy zapytalam czy moze kot ma koci katar, wysmial mnie... Niestety kotek bez poprawy a nawet powiedzialabym ze bylo gorzej.. Nigdy nie wroce do tego miejsca, a ten pan gbur nie powinien wykonywac zawodu ktory wykonuje w 100% nikomu nie polecam tego PRL-owskiego miejsca!!
Oczywiście na drugi dzień wybrałam się w inne miejsce i kotek otrzymał profesjonalna opiekę, okazało się że to jednak koci katar... Jeszcze raz nie polecam!
Yorumunuzu ekleyin