Klinika weterynaryjna
- Polonya
- Szczecin
- veteriner yardımı
|
Fryderyka Chopina, Szczecin |
5 oranları
3.60/10.00
|
|
|
Klinika weterynaryjna haritada
değerlendirme
Dawid Kasprzyk (24.10.2017 16:40)
Nie polecam. Labrador mial wyciąganie śruby z nogi pan doktor zrobił zabieg zdecydowanie nieestetycznie. Cena jaką Ustaliłem z panią z rejestracji A cena realna zapłaty za zabieg była dwukrotnie większa. Pan doktor wyczuł że Przyjechaliśmy z zagranicy dlatego nas skasował. Rekonwalescencja psa po zabiegu trwała bardzo długo po konsultacji ze specjalistą stwierdzono że psu niepotrzebnie wyciągnięto śruby moim zdaniem kompletny brak profesjonalizmu. Należy wspomnieć że poczekalnia jest wielkości toalet przy autostradach.
Krzysztof Gluszyk (25.09.2017 10:51)
Przychodnia Weterynaryjna Małych Zwierząt jak sama nazwa wskazuje jest po prostu mała, o wiele za mała by przyjmować np. psy. Dostęp do wagi jest ograniczony. Człowiek i jego pupil po prostu czuje się tam jak sardynka w puszcze i to zarówno w poczekalni jak i w gabinecie. Lekarz niby zajmuje się twoim zwierzakiem ale w międzyczasie robi jeszcze coś innego i gdzieś gania, ktoś inny przeciska się ze swoim zwierzakiem za twoimi plecami, ktoś inny siedzi ze zierzakiem wyciśnięty w jakąś pakamerę. Jak dla mnie masakra. Zaparkować tam graniczy z cudem. Pan G. w północnych dzielnicach Szczecina słynie jako fachowiec, który lubi KROIĆ, dosłownie i w przenośni. Miałem okazję się o tym przekonać gdy chciał mi okaleczyć psiaka. Zdiagnozował u mojego psa, wówczas jeszcze szczeniaka, że ma dyspazję i to jak to sam stwierdził "galopującą", konieczny natychmiastowy zabieg zespolenia miednicy inaczej pies będzie kaleką. Pominę szczegóły ale dwóch innych wetów ze Szczecina z listy PZK stwierdziło, że to bzdura badając psa osobiście. Kilku innych z Polski na podstawie zdjęć z prześwietlenia również zanegowało diagnozę słynnego dokotora. Obecnie ta Gończa Polska dysplazja popier... po 30km dziennie na spacerach wraca do domu na ogród i jeszcze jej mało, skacze po drzewach, dosłownie jak kot, uprawia agility a astatnio pyknęła sobie Hard Dog Race. Tak więc może Pan G. pomógł jakimś zwierzakom, pytanie tylko ile tych zwierzaków nie wymagało pomocy. Ile zostało skrojonych tylko po to by skrócić? STANOWCZO NIE POLECAM.
Gandalf (30.03.2017 23:36)
Niestety ale wystawiam negatywa... po latach, ale jednak. Byłem wtedy nastolatkiem i za wiele wiedzy nie miałem na temat leczenia świnek morskich. Dziś jest inaczej. Miałem dwie świnki, pierwsza zachorowała i do dnia dzisiejszego trudno mi jest ustalić przyczynę zgonu. Świnka dostała antybiotyki - dlaczego do tej pory nie wiem. Gorzej wygląda sprawa ze świnką numer dwa: chudła w oczach, nie jadła - dziś wiem że przyczyną była nabyta wada stomatologiczna trzonowców - świnki wydają charakterystyczny dźwięk tarcia zębami gdy "chorują" na te zęby. Weterynarz nic nie zdiagnozował. Poza podaniem soli fizjologicznych dla wzmocnienia zrzuciła przyczynę na wiek świnki - wg psudoweterynarza świnka była wiekowa. Świnka odeszła po 2-3 dniach a była szansa jej odratowania. Potrzebny był zabieg (głównie robi się go w narkozie). Kasę skasowali i tyle. Olali temat. Straszna żenada
Natalia S (14.03.2017 13:00)
Świetna opieka weterynaryjna z podejściem do małego "pacjenta" :), koszt usługi niewygórowany. Szczerze polecam. A dr Cichocki to najlepszy specjalista!!! Dzięki dr mój pupil po operacji biega jakby nic mu nigdy nie było. Jest najlepszy!!!
Albin Olejnik (21.02.2017 15:33)
Może i lekarze dobrzy ale nie miałem okazji spróbować bo mają gdzieś klienta i jego czas byłem 2 razy ze swoim psiakiem i się nie dostałem na umówiona wizytę !!! Bo pan weterynarz umówił wizyty i robi operacje i nie wie kiedy skończy Żenada przez duże Ż !!!!!
Yorumunuzu ekleyin