Hotel-Pension Willa Aleksandrzak
- Polonya
- Zakopane
- Oteller
|
Zwijacze 1, Zakopane |
5 oranları
8.40/10.00
|
+48 18 206 48 21
|
Hotel-Pension Willa Aleksandrzak haritada
değerlendirme
Justyna Ka (02.09.2017 18:56)
Przemiła właścicielka. Piękne widoki z balkonu. Polecam!
Piotr Kepa (12.08.2017 22:12)
To juz od wielu lat najlepsza miejscówka w zakopanym wszystkim gorąco polecam , piękne widoki ,wspaniali gospodarze cudowna atmosfera można by było pisać i pisać ale ja zachęcam wszystkich do tego żeby po prostu to miejsce odwiedzić dla mnie chwile tu spędzone bezcenne . Polecam
wieslaw chojnacki (27.02.2017 19:30)
super miejsce, super gospodarze, i fajne pokoje, nie rozumiem dlaczego niektórzy piszą głupoty, chyba potrzebują na siebie uwagi zwrócić, albo oczekują rzeczy z nieba wziętych i pałaców w zlocie :-))), i nie tylko muszą byc gospodarze w porządku w stosunku do gosci , lecz jako gosć trzeba rowniez zachować sie z kulturą, pozdrawiamy i bardzo polecamy
Przemyslaw Aleksandrzak (23.02.2017 17:23)
Szanowna Pani!Pisząc opinie szkoda ,że Pani nie napisała prawdy.Termin pobytu nie był przeze mnie pomylony a Pani przywiozła kwiaty w ramach przeprosin ,za zamieszanie.Przyjęłam Panią w terminie ,o który Pani prosiła zaznaczając ,że obiecane przeze mnie pokoje będą dostępne od następnego dnia pobytu.Nikt Pani nie kazał się przenosić chcieliśmy pomóc.Dostała Pani dwa przestronne pokoje z 2 balkonami i widokiem na Tatry w bardzo atrakcyjnej cenie.Za żadne prześcieradło Pani nie płaciła jest to kłamstwo.Ściany w pokojach po Państwa pobycie nadają się do malowania,materac zasikany do prania i dezynfekcji.Co do krzyków i hałasu na całym budynku od wczesnych godzin porannych nie będę się wypowiadać.Nikt z gości z żadnymi awanturami nie wyjeżdżał są to pomówienia!!! Bardzo żałuję ,że Panią przyjęłam jako gościa....ale jak to mówią człowiek uczy się na błędach.
Grażyna Steleblak (19.02.2017 19:11)
Nie polecam byłam z 4 dzieci najpierw pomylono nasz dzień przyjazdu pani oczywiście stwierdziła że ona napewno nie tylko to ja coś źle zapisałam dostaliśmy inny pokój po 1 dniu nas przeniesiono a raczej kazano nam się przenieść z pościelą bo po 1 dniu nie będą prac byliśmy tam 8 dni i każdy kto wyjeżdżał to z awantura mi też na koniec pan urządził awanturę i kazał zapłacić 50 zł za pobrudzone przez najmłodsze dziecko prześcieradło żeby było śmieszniej to pierszego dnia przepraszał za to że prześcieradło jest z plamom której nie można doprć jak już państwo jednak przyjadą to radzę porobić zięcia bo poplamione ściany to też wina lokatorów itp. lodówka jedna mała na ostatnim piętrze dla wszystkich pokoi a kącik kuchenny to półka z czujnikiem mikrofalówka i kilka odrapanych kubków i talerzy zepsuty cały urlop